Wszystko czego nie mówią ci o 500+


Program 500+ przedstawiany jest jako wielki sukces - rzekomo miał zlikwidować ubóstwo, zapewnić dobrobyt, a nawet przywrócić ludziom godność. Jednak, gdy spojrzymy na rzeczywiste skutki programu, nie widzimy już spektakularnych sukcesów. Widzimy za to olbrzymie koszta, które pokrywamy my wszyscy.

 

 

Zobacz więcej

Czy program 500+ rzeczywiście jest sukcesem?

 

Słuchając wystąpień polityków partii rządzącej można odnieść wrażenie, że program 500+ jest największym sukcesem polskiej polityki prorodzinnej od 1989 roku. Ale jak jest rzeczywiście? 

 

W ocenie skutków regulacji która została sporządzona dla projektu ustawy wprowadzającej 500+ możemy przeczytać że projekt ustawy ma na celu przede wszystkim pomoc dla rodzin wychowujących dzieci oraz przeciwdziałanie spadkowi demograficznemu w Polsce, przez przyznanie tym rodzinom nowego świadczenia wychowawczego”. Trzy lata po wejściu w życie programu, autorzy raportu pt. “Rodzina 500+ - ocena programu i propozycje zmian” stawiają i udowadniają tezę o braku możliwości stwierdzenia korelacji między programem, a wzrostem dzietności. Potwierdzono jednocześnie, że program przyczynił się do ograniczenia w dużym stopniu ubóstwa wśród dzieci, autorzy jednak wskazali że można było to zrobić dużo oszczędniej, dokładnie za jedynie 12% budżetu programu. 

 

Jednocześnie program ten przyniósł ze sobą dwie, bardzo negatywne konsekwencje: spadek aktywności zawodowej wśród kobiet oraz znaczne obciążenie dla budżetu w wysokości 22 mld złotych (w wersji pierwotnej) i ponad 40 mld złotych rocznie (w wersji aktualnej, zakładającej przyznawanie świadczenia niezależnie od dochodu rodziców również na pierwsze dziecko). 

 

 

Trzy lata programu 500+ w liczbach

 

68 mld zł


kosztów

240 tys.


kobiet i mężczyzn wypchniętych z rynku pracy

589 zł


kosztu na 1 mieszkańca tylko w minionym roku

1,5%


PKB wydatków 

Co moglibyśmy mieć w zamian?

 

- ok 130 samolotów F-35 - taka ilość samolotów zapewniłaby Polsce dominację w powietrzu w Europie 

- Wielki Zderzacz Hadronów x3 - największa maszyna na świecie będąca jednym z najważniejszych naukowych urządzeń jakie ludzkość kiedykolwiek zbudowała. Oryginał znajduje się w obiekcie CERN w Genewie.

- 1280 km autostrad lub 1757 km dróg ekspresowych (uwzględniając dotacje unijne tę ilość można by prawie podwoić).

- Nowoczesna elektrownia atomowa o mocy 4,5 GW (20 proc. zapotrzebowania energetycznego Polski) o najwyższych standardach bezpieczeństwa. 

- Własny program kosmiczny na światowym poziomie (kilkukrotnie przewyższający chociażby budżet SpaceX)

- Budżet bez deficytu - koniec z zadłużaniem państwa

Czy 500+ rzeczywiście popierają wszyscy?

Śledząc rzeczywistość medialną można odnieść wrażenie, że tak. Tymczasem jak jest naprawdę? Zebraliśmy kilka sondaży opinii publicznej z ostatnich miesięcy.


Czy to mogło się udać? Czyli 500+ w innych krajach



Program “500+” miał być odpowiedzią na polski kryzys demograficzny. Jednak czy impuls finansowy na pewno jest odpowiednim bodźcem do stymulowania wskaźnika dzietności? Jest to co najmniej wątpliwe. Co więcej, można było ten wniosek wysnuć już na podstawie doświadczeń innych krajów które stosowały podobne programy socjalno-demograficzne. Waszej uwadze polecamy przykłady pochodzące z trzech krajów które łączy tylko jedno: próba walki ze starzeniem się społeczeństwa za pomocą polityk socjalnych

 

Niemcy - “Kindergeld”

 

Niemcy na poziomie federalnym proponują rodzinom miesięczne świadczenie nazywane “Kindergeld”, które jest wypłacane za każde dziecko do 18 roku życia lub do 25 roku życia, o ile będzie ono kontynuować naukę [1]. Wysokość świadczenia (waloryzowana co kilka lat) uzależniona jest od ilości posiadanych dzieci. Ostatnia waloryzacja miała miejsce 1 lipca 2019 roku. Od tego dnia wysokość świadczenia wynosi [2]: a) 204 euro / mies. na pierwsze i drugie dziecko; b) 210 euro / mies. na trzecie dziecko oraz c) 235 euro / mies. na czwarte i kolejne dziecko.

 

Czy Kindergeld wpłynął na pozytywnie na dzietność? Dane dotyczące współczynnika dzietności pokazują, że od połowy lat ‘70 do dnia dzisiejszego współczynnik ten utrzymuje się mniej więcej na poziomie 1.3 - 1.5 [3]. Również badania nie dają jednoznacznie pozytywnej odpowiedzi na pytanie o wpływ Kindergeld na współczynnik dzietności sugerując że świadczenie to ma wpływ przede wszystkim na podjęcie decyzji o urodzeniu kolejnego dziecka w rodzinach o niskich dochodach posiadających już co najmniej jedno dziecko [4]. 

 

Korea Południowa

 

Interesujący system zasiłków jest obecny w polityce demograficznej Korei Południowej. Tam system jednorazowych świadczeń pieniężnych związanych z narodzinami (odpowiedników naszego “becikowego”) oraz stałych zasiłków w zw. utrzymaniem dziecka jest silnie zdecentralizowany i zależy od woli konkretnych jednostek samorządu terytorialnego [dalej: “JST”] które decydują nie tylko o wysokości poszczególnych świadczeń ale również o tym czy będą one w ogóle stosowane oraz o kryteriach jakie musi spełnić rodzina ubiegająca się o świadczenie. 

 

W przypadku Korei wskaźnik dzietności prezentuje trend spadkowy. Od początku XXI wieku jego wartość zmniejszyła się z 1.2 do 1.0, pomimo chwilowego wzrostu w okresie 2007 - 2013 (wartość współczynnika: 1,2 - 1,3) [6]. Jest to o tyle ciekawe, że w tym samym okresie (tj. od 2001 roku) niemal wszystkie koreańskie JST zdążyły wprowadzić finansowe instrumenty mające na celu zwiększenie dzietności [7].

 

Republika Południowej Afryki

 

W RPA program analogiczny do “500+” to Child Support Grant [dalej: “CSG”] funkcjonuje od 1998 roku. Jest on przyznawany południowoafrykańskim rodzinom żyjącym w ubóstwie. Pierwotnie, świadczenie było przyznawane tylko na dzieci poniżej 7 r.ż. w wysokości 100 Rand miesięcznie, by następnie poszerzać krąg podmiotów uprawnionych (obecnie dzieci do osiągnięcia 18 r.ż.) oraz wysokość świadczenia (ze 100 do 330 Rand miesięcznie).

 

Przeprowadzane badania nad CSG wykazały że… ma on wpływ negatywny na dzietność. W ocenie autorów i autorek badania, zwiększone dochody doprowadziły do większego uniezależnienia się ekonomicznego mieszkanek RPA oraz poprawiły dostęp do edukacji, zwiększając jednocześnie koszt alternatywny ewentualnego macierzyństwa. [8]

Alternatywne polityki prorodzinne (wybrane)

Podsumowanie

Sukcesy programu 500+ po trzech latach są mocno wątpliwe. Z punktu widzenia założeń ustawy program należy ocenić jako chybiony. Udało się za to wygenerować olbrzymie koszta, doprowadzając do paraliżu bardziej strategiczne z punktu widzenia społeczeństwa inicjatywy budżetowe, jak inwestycje infrastrukturalne, czy podwyżki dla nauczycieli. Skala wydatków nie umknęła chociażby autorom rankingu OXFAM-u, w którym Polska znalazła się na 20 miejscu na świecie pod względem wydatków socjalnych, a co bardziej wstrząsające w relacji do PKB wydajemy najwięcej na świecie, wyprzedzając nawet znanych z rozbudowanej polityki socjalnej Finów i Francuzów.

Biorąc pod uwagę, że w ostatnich latach równolegle Polska zalicza coroczny spadek w rankingu wolności gospodarczej Heritage Foundation (w trzy lata z miejsca 39 spadliśmy na 46), można obawiać się, iż weszliśmy na niebezpieczną ścieżkę, która może podważyć dotychczasowy rozwój gospodarczy. Coraz łatwiej jest żyć z zasiłków, coraz trudniej zaś utrzymywać się z owoców swojej pracy. Dobrobyt jednak pochodzi z działań obywateli, korzystających z wolności gospodarczej i stabilnego prawa, nie zaś z państwowego rozdawnictwa, czego najnowsza historia Polski jest najlepszym przykładem.

 

Trend ten jednak, jak widać chociażby z zaprezentowanych na stronie sondaży budzi niezadowolenie i poczucie niesprawiedliwości wśród sporej części obywateli. Ostatecznie to od nas i naszego zaangażowania zależy czy złe zmiany zostaną utrzymane.